środa, 14 grudnia 2011

Porażka ojcowska "tsy"

- Piotruś, nie mówimy "tsy", tylko "trzy". Przyjdzie lato, będzie cieplutko i pójdziemy do lodziarni. Jak powiesz "poproszę tsy gałki loda" to pani ci nie da bo cie nie zrozumie. Ja powiem, że chcę "trzy" i dostanę.

...

- To powiem "cztery"

1 komentarze:

  1. ha ha :) Ale Cię załatwił :P
    Moje Pacioreczki też mnie zaskakują na plus :D
    Kroiłem ostatnio marchewkę, nagle dłuższa cisza... idę do pokoju a tu młody Sudocreamem wysmarowaną ma całą buzię :) także wszędzie jest dobrze :D
    Pozdrawiamy
    pacioreczki.wodpress.com

    PS nie mogę dodać komentarza jako użytkownik wordpress - wyskakuje jakiś błąd

    OdpowiedzUsuń na zawsze