niedziela, 27 listopada 2011

Japońska sypialnia

Nowe zasłony zamiast tego różowego badziewia :)

Pięknie położona przez małżonkę tapeta.

Tak sobie będziemy śpiochać teraz. Poniżej mój pierwszy wyrób cukierniczy w nowej kuchni. Własne batoniki (za mało czekolady roztopiłem, następne będą lepiej wypełnione :)

Może piękne nie są, ale jeszcze przed chwilą było ich 12 :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz